środa, 13 maja 2015

Zmieniony skład Microunited

W dniu 11.05.2015 r. doszło do zmian kadrowych z drużyną Microunited odeszło 14 graczy, pozostali tylko Ignacy Linielewicz, Kalist Sorowaniec, Olaf Kuzynowski. Dołączyło natomiast 18 nowych graczy różnych narodowości o komentarz w tej sprawie poprosiliśmy samego menagera zespołu

Dziennikarz: Jesteśmy zaskoczeni zmianami kadrowymi na tak dużą skalę odeszło 14 chłopaków a przyszło 18 nowych graczy, czy to efekt porażek?
Menager Draxo: Zmiany które zaszły były potrzebne, nasz klub pozyskał kilku naprawdę niezłych graczy z rynku transferowego. Niestety musieliśmy pożegnać aż 14 graczy w których nie widzieliśmy potencjału. Kilku z nich stwierdziło iż "wielki klub" nie jest dla nich. Klub to nie tylko stadion ale także zespół a my chcemy stworzyć zespół który będzie wygrywał mecze. Mam nadzieję że już najbliższy.
Dziennikarz: Rozumiem  powiedział pan iż Microunited pozyskał kilku graczy mógłby pan powiedzieć kogo miał na myśli?
Draxo: Oczywiście przedstawię po krótce naszą nową jedenastkę. Bramki będzie bronił niczym Częstochowy doświadczony i ograny na wieli boiskach holenderski bramkarz Alexander Lommaert. Bramkarz ten mimo swoich 33 lat nadal jest światnym bramkarzem w swojej karierze rozegrał aż 291 meczy. Jego piłkarskie CV oraz doświadczenie zrobiło na nas wielkie wrażenie dlatego nasz wybór padł właśnie na niego. Od dziś dzięki swojemu doświadczeniu będzie kapitanem drużyny.
W obronie Ignacemu będą pomagać  Szwajcar Xander Zaubek mający rozegranych 39 meczy w karierze oraz 4 gole na koncie. Kolejnym obrońcą jest 22 letni Marjan Opalić który rozegrał do tej pory 28 meczy na boiskach w Słowenii.
W pomocy rządzą teraz Portugalczyk Casimiro Barca mający rozegrane 7 meczy w karierze oraz strzelone 2 bramki, oraz świetnie grający głową Josue Soler 9 meczy w karierze oraz 2 bramki. Mamy jeszcze na rezerwie prezentującego podobny poziom jak pozostali 24 letniego Brazylijczyka Bartolomeu Rangel-a który także świetnie grywa głową 64 mecze na kocie oraz 9 bramek.
Na skrzydłach dla nas będą grać Rumuński skrzydłowy niespełna 18 letni Cezar Rom, nasz klub będzie dla niego pierwszym klubem gdzie będzie mógł zdobywać piłkarskie doświadczenie. Obok niego na skrzydle będzie grał pochodzący aż z Jordanu Zubair Ismail który do tej pory zagrał 12 meczy w karierze i strzelił  2 gole.
Pora przejść do ataku gdzie mamy 5 nowych graczy a 3 nadal walczy o miejsce w pierwszym składzie. Na chwilę obecną na pewno zagrają Lothar Kusnir 27 meczy w karierze na Czeskich boiskach z 6 trafieniami do siatki rywali. A także prawdziwy postrach bramkarzy Sergey Presnov który w swojej karierze zagrał 63 mecze oraz strzelił 35 meczy. Liczymy iż Sergey do końca sezonu powalczy jeszcze o króla strzelców. Nadal jak powiedziałem nie wiemy kto zagra obok nich na ataku a mamy 3 chłopaków na podobnym poziomie.
Dziennikarz: Przyznam iż skład na papierze wygląda ciekawie, ale wygra dziś z ASD Mielnik?
Draxo: Bukmacherzy nasze szanse oceniają po równo, myślę iż możemy pokusić się o wygraną i po nią jedziemy. Zagramy w najlepszym składzie choć w jakim ustawieniu tego nie wiem.
Dziennikarz: Zatem pozostaje nam już tylko kibicować Microunited. Dziękuję za rozmowę.
Draxo: Ja również.

Wywiad przeprowadził
Waterlin Jr

Porażka z Mistrzami Świata

Microunited doznał drugiej porażki z rzędu w tym sezonie, lecz tym razem na drodze stanął lider tabeli drużyna Mistrzowie Świata. Microunited skupiło się głównie na wywalczeniu remisu o czym świadczy żaden nie oddany strzał w kierunku bramki rywala. Niestety czasem chęci nie wystarczą gdyż w 70 min po raz 9 w tym sezonie bramkę strzelił Pierre Schelletter dobijając naszą drużynę i pozbawiając ich szansy na dobry wynik w tymże meczu. Władze klubu odmówiły komentarzy po meczu zarówno jak i zawodnicy.. Niestety wychodzi na to iż na zwycięstwo naszej drużyny musimy jeszcze poczekać. Mamy nadzieję iż już nie długo się to stanie. W komunikacie na stronie internetowej klubu możemy jedynie przeczytać krótkie oświadczenie następującej treści : "Przepraszamy wszystkich kibiców którzy przyszli oglądać nasz zespół, mamy nadzieję iż na następnym meczu już was nie zawiedziemy, czekają nas zmiany kadrowe miejmy nadzieję iż zaczniemy dzięki nim wygrywać"
Czekamy zatem na zapowiedziane zmiany.
Waterlin Jr

sobota, 9 maja 2015

Porażka w pierwszym meczu ligowym

Mimo dużego zaangażowania naszych chłopaków na boisku podczas meczu z K.S Leskowiec II nie udało się wywieźć 3 punktów z  wrogiego terenu. Co się właściwie stało zapytamy jedynego strzelca bramki Edwina Koropajko. Poniżej wywiad:

Dziennikarz: Widać było iż cały zespół bardzo się starał aby wygrać, lecz co się właściwie stało że przegraliście?
Edwin Kuropajko: Rywal okazał się dużo lepiej przygotowany do tego meczu niż sądziliśmy, graliśmy pierwszą połowę jak równy z równym potem coś się zepsuło...
Dzienikarz: Uważasz że może być to spowodowane iż drugą połowę graliście w 10, kiedy to w 24 minucie meczu drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Sorowaniec?
Edwin Kuropajko: Uważam iż na pewno odczuliśmy jego brak na boisku, gra w 10 to nie to samo co gra w 11. (śmiech) Rywal był lepszy i doznaliśmy pierwszej porażki w sezonie, zapewne nie ostatniej gdyż brakuje nam ogrania z zespołami które mają większe doświadczenie na zawodowych boiskach niż my, przed nami ciągle wiele pracy podczas treningów. Ale wierzę iż każdym następnym meczem będziemy coraz lepsi i w końcu wygramy nasz pierwszy mecz w lidze po którym zrobimy nie zły balet (śmiech)
Dziennikarz: Podoba mi się twoje pozytywne podejście, także czekamy na pierwszą wygraną. Może doczekamy się jej dziś w meczu z Mistrzowie Świata?
Edwin Kuropajko: Bardzo byśmy chcieli ten mecz wygrać, ale powtórzę brakuje nam doświadczenia i ogrania które oprócz naszych umiejętności będzie nam potrzebne podczas tego meczu. Ponadto Mistrzowie Świata to najlepszy jak dotąd zespół w naszej lidze. Niezwykle groźny jest Apolinary Maturlak który przewodzi 9 bramkami w liście strzelców. Pokonać ich to będzie arcytrudne zadanie... Mimo wszystko tanio skóry nie sprzedamy i zapraszamy wszystkich kibiców na ten mecz. Emocji nie zabraknie. A my postaramy się wygrać.
Dziennikarz: W takich razie życzę wam sukcesów i nie dajcie się chłopaki.

Wywiad przeprowadził
Waterin Jr

Podsumowanie meczu z Mistrzowie Świata już niebawem.


czwartek, 7 maja 2015

Z podwórka na Stadion - początek trudnej przygody

   Było południe 03.05.2015 r. kiedy przyszedł do mnie Ignacy Linielewicz. Tego 22 letniego młodego chłopaka znałem z opowieści które krążyły u nas w mieście. Wiedziałem o nim przede wszystkim iż chłopak potrafi grać. Podobno miał propozycję w profesjonalnym klubie lecz niestety kontuzja przekreśliła przed nim marzenia jakie od dziecka miał. A propozycja jaką otrzymał tak szybko jak się pojawiła tak samo i znikła..
  Dziś stał przede mną i zaproponował z wielkim entuzjazmem iż w naszym mieście należy otworzyć profesjonalny klub piłkarski, iż on ma drużynę 18 chłopaków z nim na czele którzy gotowi są ciężko trenować aby wygrywać mecze aby przynieść chwałę naszemu miastu. Powiedział mi wprost iż do załatwienia wszelkich formalności przy otwarciu klubu potrzebuje mnie, słyszał iż ja się znam na tej całej "biurokracji". Z początku patrzyłem na niego jak na wariata, ale widziałem w nim ten młodzieńczy entuzjazm, tą miłość do sportu. Szybko mnie zaraził swoim wariactwem...
   Postanowiłem iż im pomogę, Jego radości nigdy nie zapomnę.. Ten chłopak miał znowu szansę spełnić swoje marzenia.. Całą noc nie mogłem zasnąć, siedziałem przy biurku i kompletowałem dokumenty do PZPNG (Polskiego Związku Piłki Nożnej Goalunited) Dokumenty złożyłem następnego dnia, pozostało nam już tylko czekać... Czekaliśmy około tygodnia i przyszła odpowiedź pozytywna dopisano nas do ligi Ultras PL 6/629. Dostaliśmy więc licencję dla klubu, PZPNG jako iż założyliśmy nowy klub wspomógł nas środkami  na budowę stadionu. Uruchomiłem swoje dawne kontaktu i bez zwłoki znalazłem firmę która się tym zajęła, kiedy buldożery zaczeły budować nasz nowy stadion i obiekty wokół niego jako postanowiłem iż znajdę nam sponsora. I po kilku rozmowach udało się znaleźć takiego który tygodniowo płaci nam 180.000 ojro.
   Mamy skład, sponsora, stadion się buduje ale potrzeba nam trenera, bo ktoś musi trenować tych młodych ambitnych chłopaków. Udałem się do okolicznej szkoły i posadę tą zaproponowałem nauczycielowi wf-u Augustynowi Czemelińskiemu który znał wszystkich tych chłopaków. Rozmowy z panem Augustem nie trwały długo, udało mi się go przekonać i wynegocjować z nim jego honorarium. Do sztabu szkoleniowego dołączył także szkolny lekarz Witold Siewolnik, jako fizjoterapeuta doświadczony Benedykt Klarek, oraz trener kondycyjny Augustyn Smoliło.
    Wszystko idzie na razie w porządku przed nami ciężkie treningi oraz wygrane mecze !!!!


Zapraszam do następnej części już niebawem.